|
Różnorodność nas wyróżnia
Z
Wojciechem Borowskim, CEO
Grupy Euro RSCG Poland oraz
dyrektorem zarządzającym
Euro RSCG Warsaw,
rozmawia
Dominika Górska-Szymańska.
Zaczynał Pan swoją
karierę zawodową w 1996 r.
Od tamtej pory minęło
kilkanaście lat, co z
perspektywy czasu mógłby Pan
uznać za swój największy
sukces, a co za porażkę?
Pomyłek było sporo, tyle
tylko, że patrząc z
perspektywy czasu nie
postrzegam ich jako porażki,
ale jako cenne doświadczenie.
Te 13 lat, podczas których
pracowałem głównie w branży
reklamowej, było dla mnie
jedną wielką przygodą. Na
pewno tworzenie i kierowanie
spółkami, które
specjalizowały się w różnych
aspektach reklamy, było i
nadal jest bardzo ciekawe.
Na rynku pracy mówi się, że
doświadczenie marketingowe
zdobyte w P&G wróży sukces.
Właśnie z tego powodu, gdy
pracując w agencji GREY
zaproponowano mi pracę na
rzecz P&G, zdecydowałem się
bez wahania. Świadomie
zaangażowałem się w tzw.
szkołę podstaw marketingowo
– reklamowych P&G.
Stosunkowo szybko udało mi
się zacząć robić ciekawe
rzeczy nie tylko na rynku
polskim, ale i w regionie.
Następnie otworzyłem ze
wspólnikami firmę, która
zajmowała się początkowo
BTL-em, a potem
przekształciła się w agencję
reklamową typu full service.
Kolejnym krokiem było
prowadzenie firmy, która
była jedną z pierwszych firm
interaktywnych w Polsce oraz
agencji świadczącej usługi z
zakresu marketingu
farmaceutycznego. Potem
przyszedł czas na
prowadzenie największej
wtedy agencji ATL-owej
MCCANN ERICKSON.
Zwieńczeniem ówczesnych
doświadczeń jest moja obecna
praca. Mówię zwieńczeniem,
bo wszelkie dziedziny,
którymi zajmowałem się do
tej pory leżą w
kompetencjach Grupy EURO
RSCG POLAND.
(Cd w numerze)
|